Kuracja smalcem gęsim.

Smalec gęsi to hit ostatnich miesięcy. Charakteryzuje się wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych - zalicza się do najzdrowszych tłuszczów zwierzęcych. W jego składzie przeważa jednonienasycony kwas oleinowy, który jest zalecany dla osób cierpiących na miażdżycę.  Tłuszcz gęsi zawiera też niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Spożywanie smalcu gęsiego może spowodować obniżenie złego cholesterolu LDL nie zmniejszając poziomu dobrego cholesterolu LDL.
Smalec nadaje się zarówno do użytku zewnętrznego jak i wewnętrznego.



 
Stosowany w medycynie ludowej przy bólach stawów, kręgosłupa, przy dolegliwościach dróg oddechowych, przy schorzeniach skóry (np. łuszczyca).
 
Jak stosować?  Kilka przepisów zaczerpniętych ze słowiańskiej medycyny ludowej.

Bóle stawów, kręgosłupa:

Do słoiczka smalcu gęsiego wlewamy opakowanie apteczne olejku rycynowego (ok. 3O ml). Dobrze mieszamy - najlepiej silnie wstrząsając zakrytym słoiczkiem.
Otrzymaną miksturę należy przechowywać w temperaturze pokojowej i co wieczór nacierać bolące stawy (przynajmniej 5 minut), tak aby wchłaniała się w ciało. Ulga zwykle następuje po miesiącu kuracji, ale dobrze jest smarować jeszcze przez miesiąc.

Nacierać kręgosłup 1-3 razy tygodniowo (w zależności od potrzeb) w sposób następujący:
Skraplamy pacjentowi kręgosłup przygotowaną miksturą i opuszkami palców wcieramy ruchem jednostajnym od dołu ku górze na całej długości tak, aby przedostawała się przez skórę, tkankę mięsno-tłuszczową i błonę kręgosłupa do jego wnętrza. Nacieranie powinno być w miarę upływu czasu szybsze i mocniejsze i trwać 10-15 minut.
Jest to stosunkowo tania, łatwa i skuteczna kuracja kręgosłupa. Jest polecana przez wielu czołowych polskich kręgarzy (m.in. Stanisława Wróża z Pajęczna).



 Dolegliwości skórne:


Okład  z  kory  dębu  przy  schorzeniach  skóry:

Wymieszać półpłynny smalec gęsi ze sproszkowaną korą dębu w stosunku 5:1. Całość lekko podgrzać w kąpieli wodnej i pozostawić na kilka godzin w ciepłym miejscu. Następnego dnia ponownie lekko podgrzać i wymieszać, po czym nałożyć na chore miejsce w formie okładu który należy zmieniać kilka razy w ciągu dnia. Okład szczególnie pomaga przy ropiejących chorobach skóry. Podczas przygotowania zachować zasady aseptyki.

Sposób  na  łuszczycę:

Zmieszać smalec gęsi ze sproszkowanym korzeniem mydlnicy lekarskiej - wykopać wczesną wiosną lub późną jesieniom i wysuszyć w stosunku 3:1. Podgrzać w kąpieli wodnej, pozostawić na kilka godzin lub na noc w naczyniu w ciepłym miejscu. Następnego dnia regularnie smarować dotknięte łuszczycą miejsca.


Dolegliwości dróg oddechowych:

Zapalenie  płuc:

Należy przygotować 50g. utartego czosnku, szklankę gęsiego smalcu, pergamin, gruby ręcznik lub ciepły szal. Smalec z czosnkiem wymieszać, lekko podgrzać, po czym nałożyć papkę na pierś, przykryć pergaminem a następnie owinąć ręcznikiem lub szalem. Kompres pozostawić na noc.

Silny  kaszel - szczególnie u dzieci:

Rozpuścić łyżeczkę miodu i jedną lub dwie łyżeczki smalcu gęsiego w 1/2 szklanki ciepłego mleka - nie homogenizowane ani UHT. Pić przed snem. Dodatkowo lub zamiennie można wcierać sam smalec w piersi i plecy.

Gruźlica  płuc:

Wymieszać po 100g. smalcu gęsiego, miodu - najlepiej od pszczelarza, kakao w proszku oraz 150ml. soku aloesowego. Zażywać po jednej łyżce rozpuszczonej w szklance ciepłego mleka 2 - 3x dziennie.

 Małym dzieciom wcieramy czysty smalec (bez dodatków) w piersi i plecy przed snem.
Wywoła to efekt rozgrzewający



W kosmetyce:


Maść  nagietkowa  na  spłycenie  zmarszczek:

Dwie garście świeżych kwiatków nagietka wsyp do garnka, wlej około pół litra smalcu gęsiego ogrzewaj na małym ogniu lub w kąpieli wodnej przez 30 minut, po czym zdejmij naczynie z ognia i pozostaw pod przykryciem na kilka godzin. Następnie należy ponownie podgrzać, przecedzić i przelać do słoiczka. Maść regularnie stosowana co wieczór regeneruje, odżywia, spłyca zmarszczki. Przechowywać w lodówce



 Zastosowanie w kuchni. 

 Czołowi i znani kucharze polecają go do smażenia, pieczenia i gotowania. W przeciwieństwie do innych tłuszczów smalec gęsi może być używany w wysokich temperaturach, nawet powyżej 200oC - bez niszczenia jego struktury molekularnej. Pod tym względem jest jednym z najlepszych tłuszczów do smażenia dostępnych na rynku. Ze względu na nieprzeciętne walory smakowe polecany jest również do pieczywa.


Przykładowy przepis:

 Smalec gęsi do chleba
Składniki: 25dkg smalcu gęsiego, 1 jabłko, 1 średnia cebula, 5dkg smalcu wieprzowego, sól, majeranek.
Posiekaną cebulę zrumienić na smalcu wieprzowym, następnie dodać jabłko obrane i starte na grubej tarce. Chwilę dusić aż jabłko zmięknie. Następnie połączyć wszystko ze smalcem gęsim i chwilę smażyć razem, dodać sól, majeranek, można szczyptę cukru. Odstawić w chłodne miejsce do skrzepnięcia. Mieszać od czasu do czasu tak by cebula i jabłko nie opadły na dno. Dodanie 10-15dkg smalcu wieprzowego ułatwia krzepnięcie.



Źródło: Poradnik Uzdrawiacza, Kraków 2012
http://www.poradnikzdrowie.pl

Komentarze

  1. Wszystkie informacje w necie podają , że na słoiczek smalcu-30ml oleju rycynowego, ale nikt nie pisze ile tego smalcu gęsiego mam być????Słoiczek słoiczkowi nie równy, więc jakie są proporcje???może wiesz coś o tym???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o wykonanie maści z olejem rycynowym, to na słoik 300 ml wystarczy 30 ml oleju rycynowego. Sam w sobie olej rycynowy m.in pobudza krążenie, a także wpływa na samooczyszczanie się tkanek z toksyn, dlatego też ze smalcem, który ma podobne działanie rozgrzewające, zwiększa działanie. Efekty mogą pojawić się po dłuższym, systematycznym stosowaniu maści.

      Usuń
  2. Super w końcu konkretne informacje, dziękuje Ci bardzo, a może znasz jeszcze inne zastosowanie smalcu gęsiego???Np. smarowanie twarzy???Uwielbiam go jako smalczyk z cebulką do chlebka, wyśmienity prawda???Chociaż nie każdemu odpowiada taka lejąca konsystencja.Ostatnio robiła go z sadła i wiesz co?po zlaniu do słoiczka, na górze był żółciutki przezroczystszy, a na dnie bardziej gęsty i kremowy, jak myślisz dlaczego???

    OdpowiedzUsuń
  3. Smalczyk przetopiony z sadełka to sama "śmietanka" jest najcenniejszy, a żółto-kremowy nalot właśnie jest tego dowodem. Gęsie sadło w znacznej części składa się z kwasu oleinowego (tego samego, który jest składnikiem oliwy z oliwek) i dzięki temu redukuje poziom “złego cholesterolu” we krwi.
    Podam przepis

    Domowy gęsi smalec

    Składniki:

    - Gęsi tłuszcz sadełkowy

    - Klika winnych jabłek

    - Cebula

    - Sól

    - Pieprz

    - Majeranek

    Sposób przygotowania:

    Tłuszcz stopić (lub zlać tłuszcz wytopiony w trakcie pieczenia gęsi). Jabłka pokroić w ćwiartki, cebulę pokroić w grubą kostkę. Wymieszać wszystkie składniki i smażyć przez 10 – 15 minut, dodać przyprawy. Tłuszcz zlać do słoiczka lub ładnego kamionkowego naczynia i ostudzić. Przechowywać w lodówce pod przykryciem.






    OdpowiedzUsuń
  4. Ponoć najzdrowszy w spożyciu jest smalec gęsi na zimno.

    OdpowiedzUsuń
  5. Robię właśnie taki smalczyk jak podałaś tyle że na oko składniki:)
    Czasami zamiast majeranku dodaje zioła prowansalskie, zastanawiam się czy czosnek można do niego dać???Bo jak jadam ten smalczyk to zawsze ząbek czosnku cieniutko pokrojony musi być:)u mnie właśnie przy wytopieniu smalcu, ta biało-kremowa gęściejsza część była na dnia słoiczka, a większość to żółciutki przezroczysty płyn, ale myślę,że i to i to jest super.Czy mieszasz go z innym tłuszczem, by konsystencja była nieco twardsza???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł z ziołami jest świetny! A jeśli chodzi o dodatki, to ja jestem za eksperymentowaniem ze smakami, wedle gustu, a czosnek uwielbiam. Ogólnie w kuchni, przepisów ściśle się nie trzymam, lubię torchę zamieszania w garach ;)

      Usuń
  6. to tak samo jak ja:)uwielbiam nowości, jaki i tradycyjne, dobre sprawdzone przepisy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie, że zaglądasz do mnie Lidio, dziękuję i serdecznie pozdrawiam :))))

      Usuń
  7. Witam Wszystkich,
    Pamiętam jak za dzieciaka będąc na Podlasiu ciocia dała mi smalec gęsi, aby się posmarować przed wyjściem na słońce. Jakie było moje zdziwienie, gdy po 3 dniach wyglądałem jak czysty mulat. Od tamtej pory minęło 35 lat. W tym roku postanowiłem powtórzyć ten trik. Dam znać jakie były efekty.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty